Polityka


Rządy komunistyczne


Do końca lat 80. w wielu krajach świata obowiązy­wał ustrój komunistyczny. Partie komunistyczne niepodzielnie rządziły w Związku Radzieckim, składającym się z 15 republik, w ośmiu krajach Europy Wschodniej, w części krajów azjatyckich, w tym w Chinach, a w Ameryce - na Kubie. W wy­niku rewolucyjnych zmian, które zaszły pod koniec lat osiemdziesiątych, rządy komunistyczne straci­ły władzę w większości tych państw.

Wraz z końcem ery komunizmu Związek Ra­dziecki rozpadł się. Trzy tzw. republiki nadbał­tyckie - Litwa, Łotwa i Estonia - zostały niepodleg­łymi państwami demokratycznymi. Pozostałe 12 republik ogłosiło niepodległość, choć utrzymały one związki między sobą poprzez utworzenie kon­federacji (luźnego związku państw) pod nazwą Wspólnota Niepodległych Państw (WNP). Obecnie rola Wspólnoty maleje, choć należące do niej pań­stwa wciąż pozostają pod silnym wpływem Rosji.

Nawet w wielu z tych krajów, w których utrzy­mał się system komunistyczny, z Chinami na czele, nastąpiły zmiany w systemie gospodarczym. Wprowadzono pewne mechanizmy gospodarki wolno­rynkowej, zachowując własność państwową naj­większych przedsiębiorstw. Jednakże było to wszystko, na co mogli zgodzić się komunistyczni przywódcy Chin. Gdy w roku 1989 studenci rozpo­częli demonstracje, żądając demokratyzacji życia politycznego, armia chińska otrzymała rozkaz uży­cia siły i aresztowania czołowych dysydentów.

Rządy komunistyczne odrzucały zachodni mo­del demokracji i wolności. Główną cechą systemu rządów w krajach komunistycznych było istnienie tylko jednej partii rządzącej (ewentualnie z kil­koma partiami satelitarnymi, jak w Polsce). W rze­czywistości partia nie reprezentowała interesów narodu, ani nawet jakiegoś masowego ruchu. Była ona praktycznie organizacją oligarchiczną, której członkowie dbali głównie o własne interesy.

Rządy w byłych państwach komunistycznych można określić jako dyktaturę jednej partii. W kra­jach tych usiłowano wprowadzać uniformizację życia społecznego, zabraniając działania organi­zacjom opozycyjnym. W praktyce w niektórych państwach różne grupy społeczne, jak na przykład rolnicy czy robotnicy wielkich zakładów produk­cyjnych, potrafili czasem, choć wielkim kosztem, osiągnąć poprawę warunków pracy czy życia. W Polsce, gdzie nielegalna opozycja była szczególnie silna, zdołano nawet, na krótki czas, zor­ganizować silny niezależny związek zawodowy „Solidarność". Trwały także ciągle walki różnych frakcji w samej partii. Do pewnego stopnia nawet w systemie jednopartyjnym obywatele mogli, choć nie w otawrty sposób i często nieskutecznie, zgła­szać swoje żądania wobec władzy.


Kraje rozwijające się


Wiele krajów rozwijających się to byłe kolonie europejskie, które odziedziczyły system politycz­ny od państw kolonizatorskich. Inne, tak jak w przypadku wielu krajów Ameryki Łacińskiej, skopiowały amerykański system prezydencki. Jed­nakże różne formy rządów w tych państwach wy­ewoluowały tak, że obecnie mają niewiele wspól­nego z ustrojem, na którym były wzorowane.

W Ameryce Południowej, na przykład, niesta­bilność systemu politycznego objawiała się ciągłym upadaniem kolejnych rządów i zastępowaniu ich dyktaturami wojskowymi. W latach 80. niezado­wolenie z rządów dyktatorskich doprowadziło do rozpisania wyborów i ustanowienia rządów cywil­nych w Argentynie, Brazylii i Chile.

Wieloma krajami afrykańskimi także wstrząsa­ły powtarzające się ciągle wojskowe zamachy sta­nu, z drugiej zaś strony rządy cywilne przekształ­cały się często w jednopartyjne dyktatury. Z paroma chlubnymi wyjątkami, takimi jak Botswana czy Mauritius, demokratyczny system wielopartyjny został zarzucony.

Wielu polityków afrykańskich twierdziło, że działaniami grup opozycyjnych kierowały nie rze­czywiste różnice w kwestiach politycznych, ale różnice etniczne. Uważali oni, że system wielo­partyjny doprowadzi do walk etnicznych i chaosu. Natomiast system jednopartyjny, jak twierdzili, miałby przynieść stabilizację, ponieważ jedna par­tia reprezentowałaby wszystkie grupy etniczne i poglądy polityczne. Debaty polityczne przebie­gałyby w bezpieczny, pokojowy sposób na forum jedynej legalnej partii.

Dyktaturom wojskowym i reżimom jednopar­tyjnym nie udało się jednak, w dłuższej perspek­tywie, podnieść standardu życia obywateli. Wprost przeciwnie, zazwyczaj rządy takie okazywały się nieskuteczne i przeżarte przez korupcję. W końcu lat osiemdziesiątych wielu mieszkańców Afryki zaczęło nawoływać do ustanowienia systemu wie-lopartyjnego. Zyskali oni poparcie większości kra­jów zachodnich, które w różny sposób pomagały im. Na początku lat dziewięćdziesiątych kilka kra­jów dostarczających pomoc uzależniło dalszy dopływ środków do niektórych krajów afrykań­skich, między innymi Kenii, od wprowadzenia de­mokratycznego systemu wielopartyjnego.


Dążenia odśrodkowe


Różnice etniczne i językowe są charakterystyczne nie tylko dla afrykańskich krajów rozwijających się. Jest to problem pojawiający się na całym świe­cie, ponieważ w systemie politycznym należy uwzględnić interesy mniejszości narodowych i etnicznych, których przedstawiciele mogą w prze­ciwnym razie starać się oderwać od kraju macie­rzystego i utworzyć własne państwo.

Jugosławia na początku lat 90. stała się dosko­nałym tego przykładem. Gdy tylko siła rządu komunistycznego osłabła, federacja, w której skład wchodziło kilka narodów zdominowanych przez Serbię, rozpadła się wzdłuż podziałów etnicznych i religijnych. Na mapie Europy pojawiły się nowe państwa, lecz ich narodzinom towarzyszyła okrut­na wojna domowa, w której starły się interesy róż­nych grup etnicznych i religijnych.